PBI i modele-widma: rozszerzenia i maszyny, których nie było

Najciekawsze w historii linii XL jest to, czego nie ma: magistrala, która miała wszystko zmienić, i modele, które nigdy nie trafiły do sklepów.
PBI: najlepszy pomysł, którego prawie nie było
Parallel Bus Interface to 50-pinowe złącze krawędziowe z tyłu obudowy, dające niebuforowany, bezpośredni dostęp do magistrali systemowej 6502: 16 linii adresowych, 8 danych, sygnały zasilania, zegara, przerwań i wejście audio. W teorii przez PBI dało się podłączać karty RAM, kontrolery dysków, a nawet dodatkowe procesory - i zbudować z domowego Atari modułowy system zbliżony do maszyn klasy IBM PC.
Sztandarowym projektem miał być 1090 XL Expansion System, pokazany na CES w Chicago w czerwcu 1983. W zrewidowanej wersji urządzenie miało przyjmować do pięciu kart rozszerzeń. Powstało kilka prototypów - ale 1090 nigdy nie trafił do sprzedaży. Złożyły się na to trudna sytuacja finansowa Atari, przejęcie przez Tramiela i to, że logika sygnałów PBI była trudna do opanowania dla zewnętrznych producentów.
Modele-widma: 1400XL, 1450XLD i sen o Amidze
1400XL i 1450XLD zapowiadano jako maszyny „high-end”: wbudowany modem 300 baud, układ syntezy mowy Votrax SC-01, a w 1450XLD także wbudowaną stację dyskietek 5,25 cala. 1450XLD, kodowany jako „Dynasty”, dotarł do stadium przedprodukcyjnego, ale porzucono go po przejęciu Atari przez Tramiela.
Jeszcze dalej sięgały projekty hybrydowe: 1600XL i 1650XLD miały mieć dwa procesory (6502 i 80186), a najambitniejszy 1850XLD, o kryptonimie „Mickey”, miał wykorzystywać układy graficzne „Lorraine” - czyli przyszłej Amigi - jako podsystem w maszynie Atari.
Potwierdzone
- PBI istniało (50-pinowe złącze) i dawało dostęp do magistrali.
- System 1090 pokazano na CES 1983; nigdy nie trafił do sprzedaży.
- 1400XL/1450XLD i hybrydy zostały anulowane.
Traktuj ostrożnie
- Szczegóły oznaczeń 1600/1650/1850XLD krążą głównie w rekonstrukcjach fanowskich.
- Wątek Amigi „Lorraine” w maszynie Atari - ogólny fakt realny, detale niepewne.
- To plany i prototypy, nie produkty.
PBI to najlepszy dowód, że Atari myślało o czymś większym niż domowa konsola do gier. Że z tego niewiele wyszło, mówi więcej o ekonomii i właścicielach niż o inżynierach.
Dlaczego te maszyny nie trafiły do sklepów
Kluczowy był rok 1984. Atari przejął Jack Tramiel, który natychmiast przystąpił do cięcia kosztów i porządkowania oferty. Ambitne, ale drogie projekty z poprzedniej epoki nie pasowały do nowej, oszczędnej strategii - i po cichu trafiły do szuflady.
Zamiast nich pojawiła się tania, uproszczona linia XE, a energię firmy pochłonęło nowe, 16-bitowe ST. Modele-widma pozostały więc ciekawostką: dowodem, w którą stronę Atari mogło pójść, gdyby nie zmiana właściciela i twarda kalkulacja.
Źródła i uczciwość
Opracowano na podstawie zebranego zestawu źródeł o rodzinie 8-bitowej Atari (Wikipedia PL/EN/DE, FAQ Atari 8-bit i FAQ Michaela Currenta, atarimuseum.ctrl-alt-rees.com, indeksy Antic). Obszar prototypów jest najmocniej zmitologizowany - twierdzenia niepewne oznaczono w tekście. Zdjęcia oznaczone jako ilustracyjne powstały z użyciem AI.
Przewodnik po cykluZanim był 800XL: Stella, Colleen i narodziny Atari 8-bitZ tego samego cyklu:


