Aperitivo: godzina, która nie jest ani pracą, ani domem
Włosi mają osobną godzinę między pracą a domem – aperitivo. Nie po to, żeby się napić, tylko żeby przełączyć role. Jedna lekcja i jedno zadanie na tydzień.
Włosi mają osobną godzinę między pracą a domem – aperitivo. Nie po to, żeby się napić, tylko żeby przełączyć role. Jedna lekcja i jedno zadanie na tydzień.
Włosi mają osobne słowo na nicnierobienie, bo uważają je za umiejętność. My nie mamy, bo uważamy je za wadę. Jedna lekcja i jeden stolik do odrobienia.